12 komentarzy

  1. Miło Cię gościć, Rollins. A wiesz, wszystko to piękno w zasięgu rzutu beretką (moherową) z naszej chałupy:)

  2. Dzięki Krzysiu, czekałam na takie zdjęcia 😉
    Teraz to tak, jakbym tam była 🙂

  3. Wiem. Mówisz o tym często, a i napisałaś przecież.

    PS Może się Pani wyda to nieprawdopodobne, ale ja czytam, co Pani pisze.
    I to czytam ze zrozumieniem, dla jasności 🙂

  4. Czemu jak piszę komentarze i wysyłam, to pojawia się taki napis „Wykryto duplikat komentarza: wygląda na to, że już to powiedziano!”?

  5. Piękne zdjęcia.
    Czuje się chłód i wilgoć jesieni (na ujęciach jeszcze bezśnieżnych).
    Dzięki za ucztę dla oczu.

  6. Pięknie! I zdjęcia piękne, dziękuję!
    Mój ulubiony to koń, co to się na śniegu pasa 🙂

  7. Nie wiem, Rollins, dlaczego się pojawia taki okropny napis. Ale nie przejmuj się, mnie się ciągle zdarza, że piszę coś, a w mózgu pojawia mi się komunikat: wykryto duplikat tego stwierdzenia, wygląda na to, że już ktoś to powiedział:)

  8. Tak, chłód i wilgoć, do tego ten specyficzny zapach butwiejących liści, aż szkoda, że nie możemy Wam przesłać doznań zapachowych!

  9. Koń, co pozować zechciał, mój ulubiony też. Nikt nie wie, czyj on jest. Skąd przychodził, kto go znał…

  10. Dziękuje Aniu za prześliczne zdjęcia tak dobre na jesienną chandrę.

Leave a Reply