Satanae ex machina
„Skandale pedofilskie w Kościele Katolickim to dowód, że szatan grasuje w Watykanie – powiedział ojciec Gabriele Amorth, oficjalny egzorcysta Państwa Kościelnego.”
Nareszcie wszystko jest jasne.
Znamy winnego, więc jeśli rzucać kamieniem, to nie w nas.
Nie w nich.
Postawmy grubą kreskę nad każdą zbrodnią i niech zapadnie noc.
Tfu, niech wstanie dzień, chciałam powiedzieć…
Wojny, zbrodnie i występki, oszustwa mniejsze i większe, bankowość, głód, kara śmierci i globalne ocielenie – to są dowody, że szatan grasuje na naszej planecie – powiedziała Anna Małpa Nowakowska, nieoficjalna egzorcystka Państwa Nowakowskiego.
Opróżnić więzienia!
Wstrzymać procesy!
Niech egzorcyści zasiądą w rządach, radach i ławach przysięgłych, wszak ich szatan rzeczony nie tyka.
A jeśli tyka, to ucieka z wrzaskiem.
Tych kilku pytań, które przychodzą do głowy strach zadać – może szatan mnie opętał i bredzę?
27 lutego napisałam taki proroczy akapicik w swoim felietoniku o leczeniu inteligencji:
„To, co bulgocze pod spodem, zostało uznane za zewnętrzne i określone jako szatan, diabeł czy inna paskuda.
To im się, tym mutantom, naprawdę udało: stworzenie wrażenia, że zło jest na zewnątrz.
Po pewnym czasie sami w to uwierzyli.
Czy znacie lepszy przykład trwałego odwrócenia kota ogonem?”
Znacie zatem moją opinię w tej sprawie.
A dobro?
Dobro jest – rzecz jasna – nasze.
W nas.
Czy grzeszę, jeśli śmiem wątpić w takie postawienie sprawy?
Czy grzeszę, jeśli to budzi mój gniew i sprzeciw?
Mam nadzieję, że Prezes Wszechwszystkiego ma poczucie humoru i nie ześle jakiejś ostatecznej plagi na tę biedną, opętaną Ziemię.
Mam nadzieję, że wybaczy ludziom też to, że przypisują Jemu swoje własne podłości: pazerność, próżność, pychę i mściwość.
Z prochu powstaliśmy i w proch się obracamy, ale zbrodnie są wieczne.
Wciąż to samo.
Wciąż tak samo.
I z tego samego powodu.
Amen
Cdn.
No to Ja od dzisiaj też chyba zacznę się usprawiedliwiać tym Szatanem…
ehhh szkoda słów…
Przejmujesz się.
Pomyśl o tych setkach tysięcy mężczyzn, którzy nie mogą ulżyć swoim zachciankom, bo „im nie wypada”. Przecież trzeba ich jakoś usprawiedliwić. Dla Kościoła nigdy nie było potrzebne logiczne usprawiedliwienie; odwołanie się do sił wyższych zawsze przekonywało wiernych. Czemu więc teraz miałoby to nie zadziałać?
Aniu czepiasz się, bo „szatan grasuje w Watykanie” to tylko taki eufemizm zwrotu – penis staje tym w Watykanie.
Jakby nie było to całkiem naturalne(nie ten eufemizm tylko, to że staje choć może to i szatański odruch).
Takich eufemizmów w codziennym życiu politycznym i religijnym mamy całą masę. No co się tak bulwersujesz ;)? Hmm tak sobie myślę, że prawdziwy facet to musi mieć w sobie szatana. Kurna a ja lubię nawet tych prawdziwych. Czyżbym była opętana?
Całe zdanie powinno być wiec odczytane:
„Skandale pedofilskie w Kościele Katolickim to dowód, że penis staje tym w Watykanie”
Taki language confusion?
„Niech egzorcyści zasiądą w rządach, radach i ławach przysięgłych”
Coś jakby inkwizycją zaleciało. Czemu nie, można by się wybrać z dzieciakami na publiczne łamanie kołem jakiegoś opętanego, lub grilla z czarownicy. Przeżyją, znaczy szatan im pomaga. Nie przeżyją, to trudno, ale przynajmniej mamy pewność, że nie byli w zmowie z szatanem. W końcu lepiej stracić dziesięciu uczciwych, niż miałby między nami być jeden opętany.
Niestety to już było i też się nie sprawdziło.
Pozdrawiam D
P.S. Dorcia, ani przedtem, ani w czwartek, nawet mi przez myśl nie przemknęło, żeby cokolwiek podsumować. Wtedy chciałem tylko pokazać, jak duży jest Twój wkład pracy na tym blogu. A w czwartek chciałem pokazać jak bardzo, żonce i mnie podobało się to co napisałaś. Zawsze kiedy Ania wstawi nowy tekst, i w ciągu dwóch dni nie ma długiego, często bardzo zabawnego komentarza, podpisanego Dorota, czujemy jakiś niedosyt.
Darku–ależ ja się nie obruszyłam, broń Boże! Z pewnym niedosytem czekałam na właściwe podsumowanie czyli zestawienie znaków (ze spacjami i bez:))
I jest mi bardzo miło, że Wam się podoba!
Tak, wiem, mam własny blog uruchomić. Tak się zbieram w sobie i na wiosnę chyba czekam 🙂
A o szatanie i egzorcystach coś też skrobnę, obiecuję.
Pozdrawiam
Dorota