Dzisiaj dostajecie słoneczko. Słoneczko wschodzące, słoneczko zachodzące.Słoneczko, które rozjaśni mroczne zakamary, w których Dziunia bywa, bo musi. To jak torebka cukierków, które – mam nadzieję – lubicie. Dziunia lubi galaretki w kształcie rybek, posypane cukrem. Torebka tych galaretkowych rybek nazywa się „szczęśliwy ocean”. Czy nie pięknie? Miłego oglądania, dziś zaprasza Was Krzysztof. Ania odpoczywa i zbiera siły. Bo musi.
zdjęcia: Krzysztof Nowakowski
O nieeee… Nie będzie dziś Dziuni?:(:(:( Chcę, żeby już był 21…
Ale widoki:)))
Po prostu..brak słów:)))