Zapraszamy na krótki, treściwy spacer.
Między piątą a szóstą, zanim ludzie wyprowadzą na pola swoje warczące maszyny.
A Bunię i Dziunia pamiętacie?
To właśnie one – koty znalezione w stodołowym oknie życia.
Wrócił fotograf, będą fotografie.
Pozdrawiamy
zdjęcia: Krzysztof Nowakowski
Jest pięknie…
Aż chce się żyć…
Drzwi przed wiosną szeroko otwarte… te balkonowe:-)
Kwiaty częściowo posadzone… Pińdzia ma uciechę i coś do pochrupania 🙂
Leżą „kozy” na słońcu i po pyszczkach widać, jakie wielkie szczęście je spotkało.
Już bladym świtem mnie budzą i lecą na parapet, a stamtąd drą się, żeby otworzyć okno.
Tak sobie myślę, że wszyscy stęsknieni za pięknymi zdjęciami (Tobie nie ujmując, Aniu), bardzo cieszymy się z powrotu fotografa 🙂
Wyrosły te Wasze „dzieciaki” na piękne stworzonka, zwłaszcza Bunia… jak to „kobieta” 🙂
A „babcią” będziesz? 🙂
Jest. Pięknie.
Zdjęcie nr 15.Obok Buni z lewej strony widzę ducha z papierosem. Co na to Krzysztof?
Poza tym to dmucham w mgiełkę, żeby zobaczyć jeszcze więcej 🙂
To tylko mgła, Roma. Żadnych duchów, żadnych papierosów. Za kilka dni minie pół roku bez śmierdziela.
Amka, jeszcze nie wiem, przyglądam się Buni uważnie, ale dowiemy się za jakieś dwa-trzy tygodnie, wtedy będzie widać (albo nie).
jest coraz piękniej, Do-Do. Bociany przyleciały do gniazda o 18.18. Dziś.
Też się Buni przyglądałam… minął chyba miesiąc… nie wygląda… ale…
Jeśli jest spokojniejsza, bardziej stabilna emocjonalnie (hi, hi, hi), bardziej przytulna… to nie ma żadnych wątpliwości 🙂
Nie jest źle. Mgły piękne, zawiesiste. Pola cudnie zaorane (gleba brązowa, lśniąca – nie to co nasze lubuskie piachy). Koty też wyglądają wiosny … dobrze będzie.
Aniulka, zdjecia jak zwykle przesliczne i bardzo ciesza.
Nie potrafie sie jednak powstrzymac od pochwalenia sie moim otoczteniem..
Wczoraj 24 stopnie C; moja gruszka kwitnie,tak jak mnostwo innych owocowych drzew, zonkile juz dawno usmiechaja sie do mnie, bo to moje ulubione- a do tego – tulipany ruszyly w gore jak szalone i otwieraja swoje kielichy.
Wiosna… przesliczna. Chce sie zyc. Pozdrawiam
Nie pamietam kiedy kosilam trawe kosiarka 1. kwietnia.
U mnie też kolorowo. Zielono, biało, różowo, forsycje kwitną na żółto, krzak bzu cały w liściach i tylko patrzeć jak zakwitnie. Na trawnikach żółte mlecze w pełnej krasie.Brakuje tylko żurawi i całego jazgotu ptaków, ale nie można mieć wszystkiego w blokowisku.
Można mieć więcej.
Żurawi nie ma, ale ptactwo tak pitoli bladym świtem, że budzą.
I słyszę tak dziwne dźwięki, że aż się prosi wiedzieć, co to za ptactwo tak pięknie budzi, ale nie mam żadnego ornitologa pod ręką 🙂