Dziś rano

W dolinie Zdziwójki już zima.
Wszyscy bardzo się dziwią, jak co roku o tej porze, że o siódmej już wieczór, a w nocy mróz.
Baaardzo dziiiwne.
Nie ma co się rozpisywać. Wiadomo, że jeszcze kilka stacji i znowu wiosna.
Prawda?
Prawda, Ludziska?

zdjęcia: Krzysztof Nowakowski

11 komentarzy

  1. Prawda!

    Teraz tylko taki czas, dzięki któremu się bardziej doceni późniejsze ciepło. Pomarzną nam długo ręce i uszy, sens będzie miała gorąca herbata z miodem, by później gdzieś w sierpniu nie narzekać na upały, a wcześniej z należytym wytęsknieniem przywitać prymulki i krokusy.
    Zima? Zima z zaskoczenia weźmie kierowców, zachłyśnie sobą gile, gawrony z Syberii i narciarzy. no i w końcu moda? Czy w takim dajmy na to RPA mają coroczny pokaz czapek i kurtek?
    Pozdrawiam wszystkie zmarzluchy jak ja, no i p.Rollinsa też (dziękuję za komplementa wszelakie)

  2. U mnie rano było podobnie, też lekki szron.
    Na zdjęciu nr 9 na brzozie,ten ciemny to Bunia, a jaśniejszy to Dziunio? Tak urosły?

  3. Zgadza się. Bunisia z czarnym pyszczkiem i patrzałkami z bursztynu. Dziunio nieco bardziej pospolity, ale za to intelekt ma jak brzytwa. Nie dowierzałam, że kotki Amki oglądają TV, teraz widzę na własne oczy, jak Dziuno śledzi ruchy myszy na ekranie komputera. Oglądał też filmik o małych kotkach, próbując pacnąć małą Bunię w łepek.

  4. „Wszyscy bardzo się dziwią, jak co roku o tej porze, że o siódmej już wieczór, a w nocy mróz.
    Baaardzo dziiiwne.”

    Wszyscy może nie, ale Bunio i Dziunio na pewno. W końcu to ich pierwsze doświadczenie z tą porą roku.

  5. Dżo-ann, zima raczej kierowców nie zaskoczy. Gorzej, że na bank drogowców.

    Dzięki za pozdrowienia
    Urodziłem się 3 sierpnia więc chyba nie muszę mówić jak „kocham” zimę i niskie temperatury 🙂
    Te moje wywody to nie są komplementy. To tylko stwierdzenia faktów 🙂

  6. Rollins, ja urodziłam się w styczniu, i uwierz mi, kocham upały:-)

    Ależ ta Bunia się zmieniła, zupełnie inny kot. Jednak pozostała piękna i taka… inna?
    Dziuniowi też nie brakuje niczego… najmądrzejsi, najinteligentniejsi faceci zazwyczaj mają „maść” szaraka:-)

    Ale najbardziej kręci mnie to ostatnie zdjęcie… nie mam kiedy pojechac do lasu:-(

  7. z cyklu „od sasa do lasa…” nius z ostatniej chwili …wczoraj wieczorem byłem na polowaniu w Tesco, a tu na półce z książkami leży sobie spokojnie „Dziunia”. zatem dokonało się życzenie „miszcza-wieszcza” by książki trafiły pod „strzechy”. Serdecznie Pozdrawiam:) ps. dodam jeszcze, że owe Tesco znajduje się w małej mieścinie w Zach. Polsce.

  8. A no to wszystkiego najlepszego z okazji urodzenia się 3 sierpnia:))
    Tylko stwierdzam fakt.

Leave a Reply