Mocny jak te drzewa
Józefa pochowali. Tłumów nie było. Nie to co kilka dni wcześniej, gdy odprowadzali Władysława z tych bogaczy co mają dwadzieścia jeden tirów i skład opału. Tam ...
Józefa pochowali. Tłumów nie było. Nie to co kilka dni wcześniej, gdy odprowadzali Władysława z tych bogaczy co mają dwadzieścia jeden tirów i skład opału. Tam ...
Wczesnym rankiem Palmowej Niedzieli roku Pańskiego 2016 Echolalia Niegąska przyodziała się odświętnie. Nogawki czarnych portek (zaprasowane ściśle ze wskazówkam...
W opinii większości świat posuwa się naprzód. Przeprowadziłam badanie na placyku handlowym w Chorzelach. Dziewięcioro na dziesięcioro pytanych odpowiedziało nap...
W lipcu Grześ Filozof gdzieś się zapodział, zniknął z miejsc, w których najczęściej go widywano. Policja nie chciała przyjąć zgłoszenia. Bezdomny nie moż...
Stosunek osoby u żłoba (czyli u góry) do postawionego na dole (szarego kaszankojada) obywatela, jest przedmiotem maskującej gry psychologicznej, zwanej polityką...
Inspiracją dla moich stałych piątkowych rozmyślań stał się tekst profesora Marcina Króla, filozofa, historyka idei. Moje piątkowe zapiski są waszym wtork...
Empatyzacja przymusowa Najpierw dobra wiadomość. Ludzkość nie cierpi na żadną nową chorobę moralną, nie warto popadać w czarnowidztwo, zadając sobie niemądre py...