Pobojowisko

Jest sobota dwudziestego ósmego września. Na zewnątrz dość ciepło, nawet trochę słońca i świergot ptaszków. Ostatnie róże rozwijają się w pośpiechu, pachnąc. Ps...

Felieton

Fiutoterapia epoki globalnego ocielenia Policja z Zakopanego poszukuje Zdzisława M. Ten pięćdziesięcioletni wieprz podający się za onkologa (i hrabiego na dodat...

Felieton

Rozszarpią mnie wieprze, knury… Wsadziłam ludności męskiej palec w kaprawe oko. To obleśne oko, łypiące lubieżnie, pożądające żony bliźniego swego i każde...