Fragment powieści
Grudzień 2011 Pożarłam choinkę, która miała symbolizować drzewko, a teraz jest choinką zjedzoną. Była z czekolady, ja zaś miałam nagłą hipoglikemię. O żadn...
Grudzień 2011 Pożarłam choinkę, która miała symbolizować drzewko, a teraz jest choinką zjedzoną. Była z czekolady, ja zaś miałam nagłą hipoglikemię. O żadn...
Dziś jest wigilia Wigilii. Postanowiłam nie czekać, aż świat odtrąbi zawieszenie profanum (czyli chwilę wytchnienia od codziennego zwierzęcego polowania na więc...